" stawia pomniki mordercom z Ukraińskiej Powstańczej Armii. . Na grobach setek pomordowanych do dziś nie ma krzyży. Jak taki człowiek może teraz dostać doktora honoris causa katolickiej uczelni? To hańba!" - mówi DZIENNIKOWI
, współorganizator protestu.
Kilkunastu kresowian i członków rodzin osób pomordowanych w wyniku działalności UPA z transparentami "Nie o zemstę, lecz o pamięć
wołają ofiary!", .
>>>Kresowianie skarżą się na KUL w Watykanie
". Przecież ten człowiek pozwala młodym, ludziom we Lwowie śpiewać te same utwory i krzyczeć te same hasła, które śpiewali i krzyczeli banderowcy, gdy szli mordować Polaków" - mówi Jan Niewiński, ostatni żyjący dowódca polskiej samoobrony na Wołyniu.
Senat KUL nadał Juszczence doktorat m.in. za zasługi na polu współpracy międzynarodowej i "zaangażowanie w proces pojednania polsko-ukraińskiego". Prezydent Ukrainy jest jednym z sześciu przedstawicieli państw wchodzących w skład ziem dawnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów, którym nadano zaszczytny tytuł. .
>>>KUL ignoruje oburzonych kresowian
, omijając pikietę. "Protestujemy, bo chcemy prawdy o ludobójstwie i upamiętnienia zbiorowych mogił. Ale nikt nie miał odwagi cywilnej z nami porozmawiać. We wtorek zamknięto przed nami drzwi uczelni, nie złożyliśmy oficjalnego protestu. Usłyszeliśmy, że kieruje nami <żądza zemsty>. Teraz . Wystarczyły trzy transparenty, żeby prezydenci wielkich państw się przestraszyli" - mówi ks. Zalewski.
. "Żyjemy w wolnym kraju i każdy ma prawo wyrażać swoje oburzenie. Stanowisko uczelni nie uległo zmianie" - mówi tylko Beata Górka, rzecznik uczelni.
Wiadomo jednak, że uczelnia zmieniła zdanie w przypadku innej osoby. . Ale z decyzji się wycofała.
Nieoficjalnie komentowano, że na przeszkodzie stanął fragment traktatu lizbońskiego, forsowanego przez Barroso. W zapisach, które popierał szef komisji, zabrakło jednoznacznego zakazu klonowania i stwierdzenia, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, co miało otwierać drogę do .