Dziennik Gazeta Prawana logo

Szkoły zostaną bez uczniów

3 sierpnia 2009, 20:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jedne sześciolatki nauczą się pisać, inne nie
Jedne sześciolatki nauczą się pisać, inne nie/Inne
Polsce grozi zapaść demograficzna. W 2020 r. dzieci w wieku szkolnym będzie o jedną trzecią mniej niż obecnie - wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez międzynarodową Sieć Informacji o Edukacji - Eurydice.

Jeśli ta prognoza się sprawdzi, będziemy w Europie jednym z trzech krajów – za Bułgarią i Litwą – o największym spadku liczby dzieci. W większości państw europejskich ten spadek będzie znacząco niższy - średnio wyniesie 13 proc.

”Chciałabym mieć drugie dziecko, ale wtedy musiałabym zrezygnować z pracy, na co naszej rodziny nie stać. Łączenie pracy z macierzyństwem to w Polsce wciąż duża sztuka. Miejsce w żłobku trudno znaleźć, a jak już jest, to dziecko trzeba odebrać do godz. 16, a ja kończę pracę o 18” - mówi pani Jolanta, 30-latka z Warszawy, mama Oli.

Takie dylematy w Polsce ma wiele kobiet. Potwierdzają to statystyki. ”” - zauważa prof. Mieczysław Kabaj z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych.

Badania Eurydice pokazują, że będzie tylko gorzej. Wedle jej prognozy „Kluczowe dane o edukacji w Europie 2009” .

Raport jest zgodny z przewidywaniami polskich demografów z Głównego Urzędu Statystycznego, którzy ostrzegają przed głębokim niżem demograficznym. Jego konsekwencje w przyszłości odczują Polacy w wieku produkcyjnym, których będzie o wiele za mało w stosunku emerytów. Dlatego ich obciążenie wydatkami na rzecz osób niepracujących oraz na państwową opiekę medyczną i społeczną będzie wzrastać.

Czy ta prognoza musi się sprawdzić? ”” - przyznaje prof. Kabaj. Jego słowa potwierdzają raporty instytucji unijnych. Według nich i. Pod tym względem wyprzedza nas nawet biedna Rumunia. Jesteśmy też krajem Unii, w którym dzieci najbardziej zagrożone są ubóstwem.
”Jeśli w statystycznej polskiej rodzinie mężczyzna w wieku 40 lat, zarabiający 3 tys. zł ma na utrzymaniu siebie, żonę i dwójkę dzieci, to gdy podzieli ten zarobek na wszystkich, na głowę wyjdzie mniej niż średnia emerytura” - wylicza prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny.

Według Ireny Wóycickiej z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową . Politycy wpadają na pomysły nierozwiązujące problemu, np. dają becikowe, które kosztuje, a wcale nie wspiera rodzicielstwa. Powinni stworzyć takie warunki, żeby kobiety podejmowały pracę, a jednocześnie nie musiały rezygnować z macierzyństwa” - przekonuje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj