Dziennik Gazeta Prawana logo

Czarne prognozy dla stolicy. Płynie fala

7 czerwca 2010, 15:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Hanna Gronkiewicz-Waltz przekazała warszawiakom informacje, które nie napawają optymizmem. Stwierdziła, że istnieje "prawdopodobieństwo pojawienia się trzeciej fali" w stolicy. "W ciągu najbliższych 48 godzin Warszawę czeka kolejna próba" - podkreśliła Gronkiewicz-Waltz.

Wysokość fali kulminacyjnej na Wiśle w Warszawie wyniesie 780 cm, czyli więcej, niż przewidywano; kulminacja spodziewana jest w stolicy w nocy z wtorku na środę - poinformowała prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Jak powiedziała, stolica musi przygotować się na sytuację podobną do tej z maja, podczas pierwszej fali powodziowej. "Łudziliśmy się, że będzie lepiej o te 20 cm, jednak prognozy są gorsze, niż się spodziewaliśmy" - zaznaczyła.

Fala kulminacja, krótsza niż poprzednia, w stolicy spodziewana jest o godz. 3 w środę. Władze miasta zdecydowały o zakupie m.in. dodatkowych 100 tys. worków oraz pięciu pomp. "W ciągu najbliższych 48 godzin Warszawę czeka kolejna próba" - podkreśliła Gronkiewicz-Waltz.

Zaznaczyła, że jest prawdopodobieństwo pojawienia się trzeciej fali i zaapelowała, aby nie sprzątać samodzielnie worków z piaskiem. Zapewniła, że we właściwym czasie miasto się tym zajmie.

W województwie mazowieckim na wodowskazach powyżej Warszawy - od Zawichostu - druga fala jest wyższa niż pierwsza o kilkanaście do 30 cm - poinformował wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski. Jak wyjaśnił, spowodowane jest to tym, że tym razem dużo wody do Wisły wlało się z Wisłoki i z Sanu.

"Na 360 km wałów wiślanych w woj. mazowieckim pracuje ok. 5 tys. ratowników różnych służb i trudna do ocenienia liczba mieszkańców nadwiślańskich miejscowości. Wśród ratowników jest tysiąc strażaków bezpośrednio uczestniczących w akcji, 100 policjantów, 413 żołnierzy, ok. 500 strażaków OSP, oprócz tego kilkuset strażników z warszawskiej Straży Miejskiej i straży gminnych" - mówił wojewoda.

Dodał, że ponad tysiąc strażaków i ok. 500 żołnierzy jest w odwodzie. "Liczymy się z tym, że gdzieś może nastąpić przerwanie wałów, nie wiemy gdzie. We wszystkie potencjalne miejsca służby pozostające w odwodzie mogą dotrzeć w ciągu godziny; jesteśmy gotowi natychmiast rozpocząć akcję ratunkową i ewakuacyjną. Odwód jest przesuwany wzdłuż fali na północ" - poinformował Kozłowski.

Z danych przedstawionych podczas konferencji wynika, że na utrzymanie i modernizację wałów przeciwpowodziowych na Mazowszu przeznaczono: 9,4 mln zł w 2008 r., 16,2 mln zł w 2009 r. oraz 27 mln zł w 2010 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj