Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd aresztował projektantów hali z Katowic

12 października 2007, 11:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Katowicki sąd zamknął na trzy miesiące dwóch projektantów katowickiej hali, która runęła w styczniu. Sędzia uznał, że na wolności mogą oni spróbować zatrzeć ślady po swoich zaniedbaniach. Trzeci poczeka na proces w szpitalu, bo ma słabe zdrowie!
Sąd odrzucił tłumaczenia Jacka J. i Szczepana K. o złym stanie zdrowia i problemach rodzinnych. Teraz będą czekać w areszcie na proces. Prokurator oskarża ich o umyślne spowodowanie katastrofy budowlanej i śmierć 65 osób. Grozi im 12 lat więzienia.

Trzeci podejrzany, Andrzej J., jest w szpitalu. Choruje na serce i czeka go poważna operacja. Dlatego sąd go nie zamknął. Jemu grozi 8 lat, bo on "tylko" zatwierdził wadliwy projekt.

Cała trójka źle zaprojektowała halę Międzynarodowych Targów Katowickich. Według biegłych, to właśnie zły projekt spowodował zawalenie budynku podczas targów gołębi w styczniu. Zginęło wtedy 65 osób, a 140 zostało rannych. W areszcie na proces czekają już dwaj członkowie zarządu i dyrektor techniczny. Prokuratura nie wyklucza kolejnych zatrzymań.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj