Jeden z mundurowych został przy dziecku, a drugi próbował dostać się do mieszkania. Drzwi były jednak zabarykadowane. Dopiero dzięki straży pożarnej udało się dostać do środka.

Widok zaskoczył wszystkich. Oprócz dziewczynki, w domu była kompletnie pijana babcia! Gdy dmuchnęła w policyjny balonik, okazało się, że ma prawie półtora promila alkoholu we krwi.

Babcią pijaczką zajmie się sąd.