Najpierw dwaj pijani 19-latkowie chcieli wyważyć zamek przy drzwiach radiowozu w Złotoryi. Kiedy ten stawił skuteczny opór, użyli cięższego argumentu. Rozbili okno kamieniem. Weszli do środka, żeby ukraść... alkomat. Policjanci głowią się, czy chcieli na miejscu sprawdzić stan swojego upojenia? Ułatwili im sprawę, zawożąc na izbę wytrzeźwień.
"Nasi funkcjonariusze zostali wezwani na interwencję i gdy wrócili do policyjnego wozu - zastali szperających w nim włamywaczy" - mówi rzecznik złotoryjskiej
policji.
Po krótkim pościgu złapano dwóch z nich i zawieziono do "wytrzeźwiałki". Odzyskano też skradzione urządzenie, fachowo nazywane alkosensorem.
Po krótkim pościgu złapano dwóch z nich i zawieziono do "wytrzeźwiałki". Odzyskano też skradzione urządzenie, fachowo nazywane alkosensorem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|