Zawsze marzyłeś o karierze Jamesa Bonda, który wyposażony w magiczne gadżety pokonuje przestępców? Teraz Twoje sny może spełnić Mariusz Kamiński, szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Szuka 500 najlepszych ludzi, którzy pomogą mu wyłapać łapówkarzy w Polsce. Daje za to duże pieniądze. "Fakt" opisuje, co zrobić, by zostać agentem.
Kamiński daje na początek 5 tys. złotych pensji. Potem będzie tylko lepiej. Swoich agentów wyposaży w najnowocześniejszy sprzęt, dzięki któremu dopadną wszystkich skorumpowanych urzędników i biznesmenów. W zamian chce tylko jednego. Bezwzględnej lojalności i uczciwości. Nie potrzeba nawet doświadczenia w pracy policyjnej. Szef CBA chce także ekonomistów, prawników i informatyków. Ma dla nich aż 500 etatów.
Jak zostać agentem? Wystarczy wysłać swoje CV i list motywacyjny pod adres: Centralne Biuro Antykorupcyjne, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, Aleje Ujazdowskie 1/3, 00-593 Warszawa. I czekać na odpowiedź szefa biura.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|