Dziennik Gazeta Prawana logo

Uwolnimy się od koszmarnych wspomnień

12 października 2007, 13:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wryło się w pamięć - mówimy o zdarzeniu, które bez problemu przywołujemy z przeszłości. Niestety, często są to sprawy, o których chcielibyśmy zapomnieć - wypadek, napad, przykre doświadczenie. Amerykańscy naukowcy już wiedzą, jaki jest mechanizm "wrycia się" - donosi DZIENNIK.

Okazuje się, że określenie "wryło się w pamięć" ma wiele wspólnego z rzeczywistością. Bo z badań wynika, że podczas poruszającego zdarzenia nasz mózg się niejako "otwiera" i właśnie dlatego zapada ono dużo głębiej, niż inne.

Co więcej, te same obszary mózgu uaktywniają się, kiedy jakieś zdarzenie choć mgliście przypomina nam szokujące doznanie z przeszłości. I wtedy wypływa ono na wierzch, przez co na nowo je... zapamiętujemy. To z tego błędnego koła biorą się wszelkie fobie i lęki. Po prostu nie chcemy, by przykra rzecz znów nam się przytrafiła.

Co z tego wynika? Być może będzie można się uwolnić od natrętnych koszmarnych wspomnień. Trzeba tylko opracować leki, które wytłumią efekt ponownego zapamiętywania zdarzenia z przeszłości.

O tym, że lekarstwa mogą wpływać na pamięć przekonano się niedawno, kiedy okazało się, że popularny nasercowy lek propranolol podany niedługo po stresującym zdarzeniu sprawia, że jego wspomnienie się zaciera.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj