Dziennik Gazeta Prawana logo

Mężczyzna prawie udusił niemowlę

12 października 2007, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Siedmiomiesięczny maluch walczy o życie, bo przyjaciel jego matki chciał go... udusić. Gdy chłopczyk przestał oddychać, mężczyzna wystraszył się i wezwał karetkę. Za to, co zrobił małemu Oliwierowi, grozi mu dożywocie.

Krzysztof R., mieszkaniec Łodzi, zadzwonił na pogotowie i powiedział, że w czasie karmienia dziecko wypadło mu z rąk. Lekarze nie dali się jednak oszukać. Na twarzy 7-miesięcznego chłopczyka wciąż odciśnięte był ślady dłoni. To znaczy, że maluch próbował się bronić. 28-letnia bestia, a nie człowiek, przydusiła niemowlę. Chłopczyk z obrzękiem mózgu trafił na ostry dyżur.

Lekarze robią co mogą, by ratować Oliwiera. Nawet jeżeli przeżyje, może być kaleką.

Prokurator natychmiast postawił oprawcy zarzut: usiłowanie zabójstwa. Wszystko wskazuje na to, że 28-latek resztę życia spędzi za kratkami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj