Dziennik Gazeta Prawana logo

Zapłacimy 4 mln zł za podróże urzędników

12 października 2007, 13:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zwykłego człowieka nie stać na podróże koleją do sąsiedniego miasta, a armia urzędników wozi się po całym kraju za pół ceny! W tym roku za ich wojaże dopłacimy z naszych podatków aż 4 miliony złotych - pisze "Fakt".

Wystarczy, że zatrudnią Cię w ministerstwie choć na pół etatu, a już zniżka się należy. I to aż 50 procent! W dodatku urzędnicy mają je na dowolny przejazd, choćby na imieniny do cioci mieszkającej na drugim końcu kraju. 

Wystarczy mieć specjalną legitymację, jaką PKP wystawia każdemu zatrudnionemu w jakimś resorcie, i już można podróżować do woli. Nikt nie rozlicza urzędników, dokąd i po co jeżdżą. Nikt nawet nie sprawdza, jak często z tych skandalicznych przywilejów korzystają.

"Fakt" zauważa, że niższe zniżki na przejazdy mają nawet żyjący z głodowych zasiłków emeryci i renciści. Płacą za bilet mniej o 37 proc., w dodatku tylko dwa razy w roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj