Dziennik Gazeta Prawana logo

Lew Rywin zostanie za kratkami

12 października 2007, 13:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lew Rywin jest w więzieniu co prawda grzeczny i nagradzany, ale jeszcze nie odpokutował za swoje grzechy. Sąd penitencjarny uznał, że na przedterminowe warunkowe zwolnienie bohater największej afery korupcyjnej ostatnich lat jeszcze poczeka. Co najmniej do 20 października. 

Wychowawcy mówią jak najlepiej o Rywinie. Słucha się ich, pomaga, słowem - w pełni się resocjalizuje. Ale zastrzeżenia zgłosiła tzw. więzienna komisja penitencjarna - jej zdaniem, Lew Rywin, który odsiaduje karę dwóch lat pozbawienia wolności za pomoc w płatnej protekcji wobec Agory, nie powinien jeszcze wyjść na wolność.

Sędziowie zastanawiali się dziś dość długo. I uznali, że sprawę muszą jeszcze raz rozpatrzyć. Między innymi chcą zbadać sytuację rodzinną skazanego.

Adwokaci byłego producenta filmowego jeszcze przed posiedzeniem sądu zapowiedzieli, że się odwołają, jeśli ich klient nie opuści murów zakładu karnego. Teraz muszą poczekać do 20 października, bo dopiero wtedy mamy poznać ostateczną decyzję sądu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj