(ur. 1945)
Urodził się w Barcelonie, gdzie studiował prawo i literaturę, studiów jednak nie ukończył. Uchodzi za jednego z najważniejszych poetów hiszpańskich drugiej połowy XX wieku, chociaż jego
pierwsze tomy ukazywały się w języku kastylijskim - wczesny debiut "Mensaje de Tetrarca" (1963) i tomik, który zapewnił mu uznanie "Arde el mar" (1966). Od
1970 pisze i publikuje po katalońsku; ważniejsze tomy to: "Els miralls" (1970), "Foc sec" (1973), "El vendaval" (1988) oraz
"Mascarada" (1998). Jest członkiem Real Academia Espa?ola i laureatem wielu nagród, m.in. prestiżowej Premio Nacional de Literatura (1966 i 1989) oraz Premio Reina
Sofía (2000). Jest poetą zmiany i poszukiwania, pozostającym pod wpływami awangardy, pozwala sobie niekiedy na poetyckie ekstrawagancje czy wręcz prowokacje. Poza zbiorami wierszy
opublikował również książkę o poezji Octavia Paz, z którym się przyjaźnił. Prezentowane wiersze zostały przetłumaczone z katalońskiego.
p
Faszystowskie święto. Na biwaku maczuga ludzi ubranych
[w skórę leoparda. Płat arbuza
czerwonawego nieba: gargulce. Maska mówi antycznym głosem
[z metalu, który się łamie.
(1988)
Coż więcej niż dar syntezy:
widzieć w świetle przepływ światła.
(1980)
Dla Marie José i Octavia Paz
Podyktowany przez zmierzch,
podyktowany przez ciemne powietrze, okrąg otwiera się
i w nim mieszkamy: przemieszczenia, przestrzeń
pomiędzy. Nie miejsce
objawienia, lecz miejsce
ponownego spotkania. Szpada
która oddziela światło.
Od oka do spojrzenia,
trwała jasność, krąg dźwięków,
dzwon, który zamyka ziemską wizję
jak nieubłagane oko o kwietnym kształcie
przykleja ogień karbunkułu. To oko
widzi moje oko? Jest lustrem płomieni
oko, które teraz mnie widzi. Z dźwiękiem obręczy,
osi nocy. Osaczona,
pogrąża się ciemność i, po omacku,
słońce poznaje noc.
(1974)