Dziennik Gazeta Prawana logo

Iran kupował polskie piece, by budować bombę atomową?

12 października 2007, 14:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zrobiła nalot na firmę EuroThermTech. Dlaczego? Podejrzewa, że w produkowanych przez tę firmę piecach, sprzedawanych do Iranu, można robić... elementy bomby atomowej.

Firma EuroThermTech zajmuje się produkcją przemysłowych pieców, które sprzedaje na całym świecie. Wśród jej klientów są m.in. BMW czy Airbus. Budowa jednego pieca, który waży kilkanaście ton i kosztuje ponad milion euro, trwa pół roku - pisze "Gazeta Wyborcza".

Według "GW" pierwszy piec dojechał do Iranu w lipcu, drugi miał trafić tam w listopadzie. Firma powiadomiła odpowiednie służby o transporcie, w tym urząd celny. To prawdopodobnie celnicy zgłosili sprawę ABW. Jednak ostatnio na ukraińskiej granicy ABW zatrzymała podobno trzy tiry, które wiozły do Iranu wyprodukowany przez spółkę piec.

Czwartą ciężarówkę zatrzymano na granicy serbsko-bułgarskiej. Ponadto agencja zakazała prac nad kolejnym piecem, który miał trafić do Pakistanu. Piece są dowodem w sprawie i trwają ich oględziny - tak, według "GW", uzasadniała powody ich zatrzymania ABW.

Jak pisze "GW", ABW - przesłuchując pracowników - zadawała jedno konkretne pytanie: czy w piecu można wyprodukować elementy bomby atomowej. Chodzi o to, że odbiorcami pieców miały być firmy podejrzewane o rozprzestrzenianie i handel towarami "podwójnego zastosowania". A więc takimi, które można wykorzystać do celów cywilnych, ale i wojskowych. Firmie grozi bankructwo. Jednak jeszcze nikt z firmy nie usłyszał zarzutów - podkreśla "GW".

Czy piec można wykorzystać do budowy bomby atomowej? W niektórych piecach można topić metale radioaktywne na np. pręty paliwowe z uranu, ale według EuroThermTechu nie w ich. "Gdyby włożyć do niego materiał promieniotwórczy, to po otwarciu pieca skażona byłaby cała okolica" - opowiada "Gazecie" inżynier firmy Tomasz Lewandowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj