Dziennik Gazeta Prawana logo

Beskidy czekają na mróz i narciarzy

12 października 2007, 14:49
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Na razie jest za ciepło. Ale wystarczą jeszcze dwie zimniejsze noce i ruszy część wyciągów narciarskich w Beskidach. Bo na razie można jeździć tylko na Stożku w Wiśle.

Obecnie nie może ruszyć nawet sztuczne naśnieżanie stoków, bo jest za wysoka temperatura. Jednak powoli zaczyna spadać i armatki śnieżne są już gotowe do użytku. Pierwsze ruszą właśnie na Stożku oraz Mosornym Groniu w Zawoi, gdzie jutro startuje kolej linowa.

Jest również dobra wiadomość dla miłośników stoku na Czantorii. Po czteromiesięcznej przerwie zaczyna tam działać wyciąg - najnowocześniejszy w całych Beskidach. Wystarczy pięć minut, żeby znaleźć się na samej górze. Więc teraz potrzeba już tylko kilku dni zimna, żeby narciarze mogli ruszyć na beskidzkie stoki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj