Głosowanie rozpoczęło się przed przyjściem górników do pracy na pierwszą zmianę. Związki szacują, że przez cały dzień weźmie w nim udział ok. 70 tys. z blisko 120 tys. osób zatrudnionych w górnictwie.
W poprzednich latach związkowcy kilkakrotnie pytali górników o chęć przystąpienia do strajku, za każdym razem otrzymując ponad 90-procentowe poparcie. W 2003 r. doszło do dwugodzinnego, a potem 24-godzinnego strajku, który objął co trzecią kopalnię w Polsce. Ostatnie duże, trwające około dwóch tygodni, strajki górników odbyły się wiosną 1994 roku.
Pytanie, na które odpowiadają w referendum górnicy, brzmi: "Czy w związku z przyjętą przez Ministerstwo Gospodarki strategią dla górnictwa na lata 2007-2015, która swoimi zapisami doprowadzi do: zagrożeń w funkcjonowaniu układów zbiorowych pracy, obniżenia płacy, prywatyzacji sektora, sprzedaży i likwidacji kopalń, stopniowej likwidacji sektora; jesteś za strajkiem generalnym w górnictwie węgla kamiennego?".