Katowicka prokuratura, która prowadziła śledztwo w tej sprawie, uznała, że Napierski miał prawo wypuścić Edwarda Mazura - podejrzewanego o zlecenie zabójstwa byłego szefa generała Marka Papały - pisze "Rzeczpospolita".

Edward Mazur, polonijny biznesmen podejrzany o podżeganie do zabójstwa byłego szefa policji Marka Papały, czeka na rozprawę ekstradycyjną w więzieniu federalnym w Chicago.

Według polskiej prokuratury, Mazur zlecił zabójstwo gen. Papały. Wielokrotnie snuł swój zbrodniczy plan, gdy spotykał się z gangsterami. W materiałach ekstradycyjnych przewijają się nazwiska "Pershinga", "Słowika", "Baraniny" i Artura Zirajewskiego, płatnego zabójcy z Gdańska. Ale do tej pory nie ma pewności, jaki był motyw morderstwa.

Gen. Papała zginął w 1998 r. od strzału w głowę przed swoim domem w Warszawie. Od tamtej pory każdy kolejny minister spraw wewnętrznych obiecywał rozwiązanie sprawy. Ale dopiero szef resortu sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przyspieszył sprawę ekstradycji.