Dziennik Gazeta Prawana logo

Oszuści paliwowi trafili za kratki

12 października 2007, 15:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
50 mln złotych - tyle stracił Skarb Państwa, a tyle zarobili przestępcy, którzy sprowadzali z Niemiec benzynę i olej napędowy - i nie płacili za nią w Polsce podatków i cła. Dziś dwóch podejrzanych trafiło do aresztu.

Oskarżani o paliwowe oszustwo to: 31-letni warszawiak i 57-letni mieszkaniec Opola. Najbliższe trzy miesiące spędzą za kratkami.

Mechanizm przestępstwa był prosty. W Niemczech kupowali paliwo na podstawione osoby. Płacili niemieckim firmom, zgodnie z unijnym prawem, ceny pomniejszone o podatki. Ale oczywiście tych podatków w Polsce potem nie płacili. A przy każdej transakcji "ich ludzie" pokazywali sfałszowane dowody zapłaty.

Dziś dwóch mężczyzn usłyszało od poznańskiej prokuratury zarzuty: oszustwa, udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i pranie brudnych pieniędzy. Grozi im 10 lat więzienia. Ale sprawa wygląda na rozwojową. Wcześniej oficerowie Centralnego Biura Śledczego zatrzymali w związku z tą sprawą 25 innych osób.

Proceder kwitł w najlepsze w latach 2004-05. W sumie przestępcy sprowadzili do Polski aż 50 mln litrów benzyny bezołowiowej i oleju napędowego. I naciągnęli państwową kasę na 50 mln złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj