Generał Jurij Bałujew tłumaczy, że tarcza złamie wszystkie traktaty, więc Rosja uważa, że inne porozumienia o redukcji zbrojeń przestaną jej dotyczyć. Dlatego zapowiada gwałtowne rozbudowanie arsenału rakiet krótkiego i średniego zasięgu. A wiadomo, że te pociski będą wycelowane w amerykańską tarczę, czyli w nas.
A że u nas będzie jedynie dziesięć pocisków przeznaczonych do niszczenia rakiet przeciwnika, to - jeśli Rosja zdecyduje się zaatakować - amerykański system nas nie obroni.
Traktat o redukcji rakiet podpisali w 1987 roku prezydenci Reagan i Gorbaczow. Dzięki temu porozumieniu z arsenałów rosyjskich i amerykańskich zniknęła znaczna część pocisków średniego i bliskiego zasięgu.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
