Dziennik.pl logo

Skradzione diamenty z Gdańska trafią do Azji

12 października 2007, 16:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Drogocenne kamienie, zrabowane w czwartek z targów jubilerskich w Gdańsku, są już za granicą. Choć policjanci nie podają szczegółów śledztwa, to nieoficjalnie przyznają, że diamenty wyjechały z kraju już w dzień rabunku. Mimo to, wciąż szukają mężczyzny, który je prawdopodobnie ukradł.

Warte 4,5 miliona złotych kamienie przewieziono do Niemiec i dalej na zachód Europy - twierdzi "Fakt". "Jestem przekonany, że potem zostaną sprzedane do Tajlandii, Malezji albo innego kraju azjatyckiego, bo europejskie firmy jubilerskie będą teraz pieczołowicie sprawdzać kamienie przed zakupem. Ryzyko byłoby zbyt duże" – mówi gazecie jeden z policjantów.

Wszystko wskazuje, że za kradzieżą stulecia stoi międzynarodowa szajka. Złodziej mógł wywieźć z Polski łup, bo nie był jeszcze wtedy wykonany jego portret pamięciowy i służby graniczne nie wiedziały, na kogo zwracać baczniejszą uwagę.

Poszukiwany przez policję złodziej, który wyniósł w czwartek diamenty z targów, ma ok. 30 lat. Jego portret trafił do wszystkich jednostek w Polsce, nasi policjanci, choć nie chcą tego oficjalnie potwierdzić, zapewne przekazali też wszystkie informacje policjom zachodnioeuropejskim.

W Gdańsku pojawia się coraz więcej krytycznych głosów o pracy firmy ochroniarskiej, która pilnowała depozytu belgijsko-holenderskiej firmy, której skradziono klejnoty. Fachowcy twierdzą, że tak cennych przedmiotów nie powinno się wydawać nawet wtedy, gdy złodziej podaje się za przedstawiciela i wiarygodnie odgrywa swoją rolę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj