Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski jacht miał problemy w Trójkącie Bermudzkim

13 października 2007, 13:56
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Polski jacht "Kairos II", z czterema osobami na pokładzie, który właśnie pływa po Atlantyku, miał poważne problemy. Akurat w rejonie Trójkąta Bermudzkiego złamał się maszt a później popsuł silnik. Dalsza żegluga była niemożliwa. Na szczęście w pobliżu był duński statek. Nikomu nic się nie stało.

Awarię silnika najprawdopodobniej spowodowało zanieczyszczone paliwo.

Jeszcze nie wiadomo czy jacht uda się naprawić, a Polacy będą mogli ruszyć w dalszy rejs. Jeśli okaże się to niemożliwe, załoga duńskiego okrętu badawczego "Vaerden" zapowiedziała, że łódkę weźmie na hol, a żeglarzy na swój pokład.

Polacy płynęli na Bermudy. Znajdowali się ok. 1500 km od Florydy, z której ruszyli i 800 km przed celem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj