Chłopcy pili wódkę ze starszym kolegą. To właśnie uczeń pierwszej klasy gimnazjum przyniósł alkohol. Potem przyznał się, że zwinął go ze stołu weselnego swojej starszej siostry.

Życiu 10-latków, którzy trafili do szpitala, nie grozi niebezpieczeństwo.