Tragedia w Nebrowie Wielkim (Pomorskie). Dwóch chłopców - 12- i 13-latek - zginęło przysypanych ziemią. Wstępne wyniki sekcji zwłok mówią, że się udusili. To kolejny taki wypadek w ostatnich dniach.
Ciała dzieci znaleziono nad brzegiem Wisły. "Leżały obok metrowej skarpy i były przysypane ok. 40-centymetrową warstwą piasku" - poinformował oficer dyżurny pomorskiej straży pożarnej Jan Socha.
Policjanci ustalili, że chłopcy - dla zabawy - kopali tunel w skarpie nad rzeką. Niestety, piach był zbyt grząski i wilgotny i zasypał chłopców.
Na razie nie wiadomo jeszcze, czy chłopcy byli na miejscu sami, czy pod opieką dorosłych.
W zeszły czwartek podobna tragedia wydarzyła się we wsi Goraj (Lubuskie). Tam spod zwałów ziemi w miejscowej żwirowni ratownicy wyciągnęli ciało 13-letniego chłopca. Kilkanaście godzin wcześniej znaleźli tam martwego 18-latka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|