Dziennik Gazeta Prawana logo

10 grzechów polskiej szkoły w nauczaniu języków

13 października 2007, 14:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Uczniowie wkuwają gramatykę, suchą teorię obcych języków, ale nie uczy się ich konwersacji, więc tak naprawdę nie potrafią się porozumieć" - wskazuje podstawowy grzech polskiej szkoły prof. Wojciech Roszkowski z Polskiej Akademii Nauk. Bo nie mają się gdzie nauczyć - twierdzi z kolei prof. Marcin Król. "W 30-osobowych klasach, przy permanentnym niedoborze nauczycieli, przy zbyt małej liczbie godzin?" - pyta retorycznie w DZIENNIKU profesor.
Zamiast oglądać np. filmy w oryginalnej wersji językowej, dzieci uczą się z przestarzałych podręczników - angielskiego z "Alexandra", który posługuje się mową literacką, niemającą nic wspólnego z żywym językiem. O native speakerze szkoły mogą tylko pomarzyć, a polscy nauczyciele mają przeważnie tragiczną wymowę.


1. Za duży nacisk na gramatykę - czyli wkuwanie czasów i regułek, a potem ewentualnie konwersacja. W szkole nie uczy się konwersacji. Taki sposób nauczania zniechęca uczniów, jest mało rozwijający i wątpliwie praktyczny.

2. Stare podręczniki - w wielu szkołach uczy się dzieci z podręczników "Alexandra". A te są przestarzałe. Te książki wykształcają się w uczniach nawyk mówienia nienaturalnym językiem literackim. Przez to uczniowie nie potrafią używać związków frazeologicznych.

3. Brak zróżnicowania poziomu nauczania - wszyscy uczniowie w danej klasie uczą się języka na tym samym poziomie albo mają ewentualnie do wyboru tylko poziom podstawowy i zaawansowany. Uczniowie, którzy zbyt słabo znają język na poziomie zaawansowanym, ale zbyt dobrze na podstawowym, mają problem.

4. Mała liczba native speakerów - kontakt z rodowitym Anglikiem czy Amerykaninem daje szansę na nauczenie się prawidłowej wymowy. W szkołach średnich o native speakera bardzo trudno, a większość polskich nauczycieli, zwłaszcza w nauczaniu podstawowym i średnim, ma w tej kwestii niemałe braki.

5. Zbyt krótki czas nauki - przez to, że skrócono liczbę lat w liceach nie można w pełni zrealizować programu tak jak wtedy, gdy nie było jeszcze gimnazjów. Skrócona o rok nauka powoduje tym samym mniejszą liczbę godzin nauczania, która może nie wystarczać do dobrego przygotowania na egzamin maturalny.

6. Mało urozmaicone zajęcia - oprócz metody podręcznikowej nauczyciele powinni stosować inne sposoby nauczania, które kładłyby nacisk na interaktywność uczniów. To np. oglądanie filmów w angielskiej wersji językowej, dyskusje w klasie, gry i zadania, które zmuszają uczniów do wymiany informacji, do zwyczajnej rozmowy.

7. Utrudniony dostęp do pomocy naukowych - nie ma dodatkowej literatury, prasy, filmów, dostępu do internetu, sprzętu typu: magnetofon, odtwarzacz DVD, z których mogliby korzystać uczniowie oraz nauczyciele.

8. Ubóstwo tematyczne - brak dyskusji w szkołach na różne tematy powoduje, że uczniowie potrafią zamówić kawę w restauracji, napisać list do przyjaciela czy zapytać o drogę, ale brakuje im słownictwa, które pozwoli im także porozmawiać na tematy ważne społecznie, historyczne, medyczne.

9. Zbyt liczne klasy - nie da się nauczyć solidnie języka każdego z uczniów, jeśli ma się pod opieką 30-osobową klasę.

10. Za mało nauczycieli - szkoły muszą walczyć o zdobycie pracownika z wykształceniem językowym, rzadko który filolog godzi się pracować za małe pieniądze w szkole, jeśli dobrze zna język obcy.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj