Nieodpowiedzialność oświęcimskiego gimnazjalisty mogła doprowadzić do tragedii. Do szpitala trafiło przez niego 45 uczniów. Zatruli się oparami chemikaliów, które przyniósł do szkoły. Nastolatka zatrzymała policja.
Na razie nie wiadomo, co to za substancja. Pewne jest, że była to trucizna. Pięć dziewczynek mdlało i wymiotowało. Pozostałych 40 uczniów jest w dobrym stanie, ale lekarze postanowili zatrzymać ich na szpitalnej obserwacji.
Policjanci zatrzymali niepoważnego ucznia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|