Dziennik Gazeta Prawana logo

Siedmiomiesięczną Wiktorię skatował na śmierć

13 października 2007, 15:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Obrażenia głowy, w tym stłuczenie podstawy czaszki, potłuczona rączka, złamane żebro - tak zmasakrował siedmiomiesięczną Wiktorię spod Słupska pijany 54-latek. Uderzał jej główką o podłogę, bił ją pięściami. Skatowane dziecko nie miało szans na przeżycie. Dziś mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa.

Kiedy prokuratorzy dostali do ręki wyniki sekcji zwłok Wiktorii, nie mieli wątpliwości - 54-letni Jerzy O., który się nią "opiekował", musi usłyszeć zarzut zabójstwa. Mała zmarła, bo w jej mózgu zrobił się krwiak, miała też potłuczoną kość sklepieniową i podstawę czaszki. Ale to nie koniec - lista obrażeń jest bardzo długa. Stłuczona kość lewej ręki, złamane żebro i mnóstwo siniaków.

Nie ma też wątpliwości, że te rany to nie jest wynik nieszczęśliwego wypadku. Mężczyzna najpewniej uderzał główką Wiktorii o podłogę, bił ją po całym ciele pięściami.

Śledczy chcą też, by do aresztu trafili rodzice dziewczynki, którzy zostawili ją pod "opieką" kompletnie pijanego mężczyzny. Oni jednak uparcie twierdzą, że nie zrobili nic złego. Kiedy prokuratura przedstawiała im zarzuty narażenia dziecka na niebezpieczeństwo, oni przekonywali, że są niewinni. Nawet gdy wrócili po małą, byli pijani.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj