Dziennik Gazeta Prawana logo

Stop gejom w szkołach i TVP

13 października 2007, 15:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wiele filmów, nawet oskarowych, może niedługo nie być już w TVP. Tak się pewnie stanie, jeśli szefowa Sejmowej Komisji Rodziny i Praw Kobiet Anna Sobecka przeforsuje w Sejmie zakaz propagowania homoseksualizmu w telewizji publicznej i szkołach - pisze DZIENNIK.

Anna Monkos: Jakimi tezami o homoseksualizmie chce pani wstrząsnąć Sejmem?
Anna Sobecka
: To ma być stanowisko całej komisji stwierdzające, że propagowanie związków homoseksualnych stanowi zagrożenie dla moralności społecznej i naraża młode pokolenie na błędne koncepcje płciowości i małżeństwa. Głównie dotyczy to dzieci i młodzieży.

I że związki homoseksualne pozostają w absolutnej sprzeczności z prawem naturalnym, albowiem czyny homoseksualne wykluczają z aktu płciowego dar życia. Trzeba by było odnieść się również do telewizji publicznej i szkół, gdzie ich rola, misja powinna być wychowująca z dalekowzroczną roztropnością. Ukazywanie związków homoseksualnych powodować będzie dewaluację instytucji małżeństwa i wypaczenie niektórych fundamentalnych wartości moralnych.

Gdzie konkretnie pani tę gejowską propagandę widzi?
Media bardzo nagłaśniają związki homoseksualne. One są wszędzie. Robi się parady i imputuje ludziom, że to druga natura człowieka.

Ta agitacja jest wszechobecna?
Tak, nawet w szkołach, co jest oburzające. Dzisiaj na komisji pokazano ulotki, które trafiły do szkół, a zawierały instrukcję, co należy robić, żeby mieć lepszą jakość kontaktów homoseksualnych. To jest niedopuszczalne. Dzieciom trzeba pokazywać piękne polskie rodziny. To jest natura, to jest przyszłość społeczeństwa, to jest dziedzictwo narodu. Nie chodzi o to, żeby nie szanować takich osób, tylko żeby nie robić z nich wzorca dla młodych.
W jaki sposób tę propagandę homoseksualną rozpoznać?
Pani chyba sobie raczy ze mnie żartować. W jaki sposób rozpoznać? Instrukcję homoseksualnego współżycia dostaje dzieciak do ręki, a pani się pyta, w jaki sposób rozpoznać?! Innych przykładów jest mnóstwo, choćby w telewizji.

Jakich?
Przepraszam, ale nie mogę już dłużej rozmawiać.

Anna Sobecka, posłanka Ruchu Ludowo-Narodowego
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj