Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozpędzone auto omal zabiło trójkę dzieci

13 października 2007, 15:43
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
O włos od tragedii w Lubawce (Dolnośląskie). Samochód wjechał w trójkę idących poboczem dzieci. Dwoje z nich - 15-latek i półtoraroczna dziewczynka - są w szpitalu. Trzeciemu dziecku - 13-letniej dziewczynce nic się nie stało.

Uderzenie było tak mocne, że 1,5-roczna dziewczynka wypadła z wózka. Najprawdopodobniej ma pękniętą czaszkę. Chłopak jest potłuczony.

Na razie wiadomo, że chłopiec prowadził wózek z małą dziewczynką. Szli jednak po złej stronie jezdni. Niewykluczone, że kierowca dzieci po prostu nie zauważył.

Według policji kierowca, mieszkaniec Wałbrzycha, był trzeźwy. "Dwukrotnie zrobiliśmy mu badanie na obecność alkoholu w organizmie. Teraz badamy okoliczności wypadku" - poinformował Wojciech Wybraniec z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj