Dziennik Gazeta Prawana logo

Pies zagryzł 12-latka

13 października 2007, 15:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tragedia w Kłębowcu pod Wałczem (Zachodniopomorskie). Pies zagryzł 12-letniego chłopca. Zwierzę wydostało się z zamkniętego kojca, przekopując się na drugą stronę ogrodzenia. Teraz policjanci sprawdzają, jak mogło się to stać.

Chłopiec przyjechał z rodzicami odwiedzić dziadków. Dorośli weszli do budynku. Chłopiec został na zewnątrz, by się pobawić. Po kilkunastu minutach ojciec wyszedł go szukać, bo mieli razem pomagać dziadkowi przy pracach polowych. Wtedy znalazł zakrwawione ciało syna.

Rodzice natychmiast wezwali pogotowie, ale lekarz, który przyjechał, stwierdził, że chłopiec nie żyje.

Zabójcą okazał się czteroletni mieszaniec owczarka, należący do dziadków chłopca, który jakimś cudem wydostał się z kojca. Policja ustaliła, że pies przekopał się na drugą stronę ogrodzenia.

Jak dowiedział się dziennik.pl, agresywny pies został już odizolowany i znajduje się na obserwacji u weterynarza. Ten zdecyduje, co z nim zrobić. Najprawdopodobniej zostanie uśpiony.

Na miejscu jest policja i prokurator. Badają szczegóły tragedii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj