Dziennik Gazeta Prawana logo

Adwokat Blidów: Skopali mnie, niewiele pamiętam

13 października 2007, 15:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ktoś skatował adwokata Leszka Piotrowskiego, który reprezentuje rodzinę Barbary Blidy. Mecenas trafił do szpitala - dowiedziało się Radio Zet. Jednak nie wiadomo, komu naraził się Piotrowski ani za co został pobity.

"Rzeczywiście, mecenas został pobity" - potwierdził dziennik.pl w kancelarii prawnej adwokata Blidów. Piotrowski ciężko pobity leży w szpitalu w Sosnowcu.

Jak ustalił dziennik.pl, adwokata pobito w czwartek w okolicach dworca kolejowego w Katowicach. Miał wtedy przy sobie ważne dokumenty i sporo gotówki. Ale napastnik nic nie ukradł.

"Poczułem nagle uderzenie z buta, potworny ból, przestałem to pamiętać. Potem walczyłem o złapanie równowagi, padał rzęsisty deszcz, a ja usiłuję wstać i znowu się przewracam, ale jakimś cudem dotarłem do kancelarii. Tak naprawdę ocknąłem się rano" - opowiadał mecenas Piotrowski. Pamięta jedynie, że sprawców było prawdopodobnie trzech.

Policjanci jednak nic o całym zdarzeniu nie słyszeli. "Dowiaduję się o tym od pana. Nic o tym nie wiedziałem. Właśnie do szpitala pojechali funkcjonariusze, którzy to sprawdzą" - powiedział dziennikowi.pl oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu.

O Leszku Piotrowskim było ostatnio głośno po samobójstwie Barbary Blidy, byłej minister budownictwa w rządzie SLD. Mecenas, pełnomocnik rodziny Blidów, ostro krytykował prokuratorów prowadzących śledztwo.

"Dlaczego zostałem pobity i kto to zrobił, nie chcę w ogóle spekulować, bo przeciwników procesowych mam w wielu sprawach, a nie mam żadnego punktu zaczepienia" - ucina Piotrowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj