Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczygło: Nie narzekać, tylko wypełniać rozkazy

13 października 2007, 16:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Minister obrony ma dosyć żołnierzy proszących o nowe uzbrojenie. Twierdzi, że nasi mają taki sam sprzęt, jak inni żołnierze w Afganistanie. A w ogóle żołnierz to nie powinien dyskutować, tylko wykonywać rozkazy - przypomina szef MON.

"Żołnierze nie mają mieć postulatów, żołnierze mają wykonywać rozkazy. To nie jest związek zawodowy, czy jakaś organizacja, to jest struktura hierarchiczna i dobrze byłoby, gdyby większość żołnierzy to zrozumiała" - ostro rzuca minister Szczygło. Minister broni sprzętu, którego używa nasz kontyngent. Najlepsze uzbrojenie mają w Afganistanie Amerykanie, a cała reszta żołnierzy NATO ma taki sprzęt, jak Polacy.

Szczygło atakuje też swego poprzednika, Radosława Sikorskiego. Według ministra Sikorski nie powinien czekać, aż Amerykanie dadzą nam sprzęt, tylko kupić od nich to, co wojsku potrzebne. A wtedy nie byłoby narzekania.

Minister nie chciał mówić, co czeka tych 11 żołnierzy, którzy mają wrócić do kraju, bo bali się, że ich samochody wojskowe hummer są źle opancerzone. "Te sprawy prowadzi Żandarmeria Wojskowa i wojskowa prokuratura, od ich decyzji będą zależały ich losy. Ja nie steruję pracą prokuratury" - zaznaczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj