Dziennik Gazeta Prawana logo

14-latek pożyczył auto i zabił się na drzewie

13 października 2007, 16:44
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
14-latek z Żagania (Lubuskie) bez wiedzy rodziców wziął kluczyki od ich auta i czym prędzej ruszył na przejażdżkę. Niedojrzały kierowca nie opanował jednak wozu, gdy zawadził kołem o pobocze. Uderzył w znak drogowy, a później w drzewo. Nastolatek zginął na miejscu.
Ta tragedia wydarzyła się we wsi Nowa Jabłonna. Chłopiec jechał volkswagenem golfem. Zdołał przejechać jedynie kilka kilometrów.

Przyczyny wypadku ustala policja. Ale nietrudno się domyślić, że główną przyczyną była młodzieńcza brawura, brak wyobraźni i - co najważniejsze - brak doświadczenia kierowcy.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Pietrzak
radca prawny, partner w kancelarii InBonum, mediator. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, obsłudze spółek handlowych i podmiotów medycznych, fot. Materiały prasowe
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDziwny przetarg kancelarii Tuska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj