Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierogami walczy o polskie głosy

5 listopada 2007, 23:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
O Polakach w Wielkiej Brytanii już dawno nie było tak głośno. Wszystko za sprawą zbliżających się wyborów na burmistrza Londynu. Obecny, Kevin Livingstone, robi wszystko, aby przedłużyć kadencję, a swoją szansę widzi w głosach coraz liczniejszej grupy Polaków, pisze DZIENNIK

W przyszłym roku odbędą się w Londynie wybory na burmistrza miasta. Jeszcze kampania nie rozkręciła się na dobre, a już przyszli kandydaci szukają dodatkowych głosów. Jednym z takich niezagospodarowanych elektoratów są Polacy. Jak podaje BBC, już w tej chwili w Londynie jest ponad 50 tys. Polaków uprawnionych do głosowania, a ich liczba ciągle rośnie.

Obecny burmistrz Ken Livingstone walczący o trzecią kadencję nie marnuje czasu. Już kilkakrotnie spotykał się z polonijnymi organizacjami, odwiedził także polskich artystów. O przyszłości Polaków dyskutował z przedstawicielami najbardziej poczytnych polskich czasopism w Londynie. Jak relacjonują „Dziennikowi uczestnicy spotkań, burmistrz zwracał się do nich słowami: „Jesteście pełnoprawnymi mieszkańcami stolicy, polskimi londyńczykami. Już niedługo będziecie mieli tak mocną pozycję jak Irlandczycy czy Hindusi.

Ken Livingstone zapowiedział, że chce zorganizować festiwal kultury polskiej w Londynie. Przekonywał też, że nie są mu obce problemy Polaków, obiecał, że będzie się starał pomóc im w znalezieniu pracy lub mieszkania. A na dowód swego uznania poczęstował gości polskimi specjałami pierogami i schabowym.
Brytyjskie media od razu rozpoczęły gorącą dyskusję o tym, czy Polacy rzeczywiście stanowią polityczną siłę. Poniedziałkowy „The Guardian przyznaje, że Ken Livingstone wykonał świetny manewr, skłaniając się ku Polakom.

Daniel Tokarczyk, sekretarz redakcji „Polish Express, przyznaje, że zainteresowanie Polakami jest ogromne. "Dzwoni do mnie wielu brytyjskich dziennikarzy, którzy chcą jak najwięcej dowiedzieć się o naszej kulturze i sympatiach politycznych" - opowiada DZIENNIKOWI. "Nie ma końca dyskusjom o tym, co zrobi Livingstone i który jeszcze z kandydatów weźmie z niego przykład".Joannę Biszewską z czasopisma „Cooltura nie dziwi zachowanie burmistrza. "Do polityków docierają raporty, które pokazują, że coraz więcej Polaków kupuje mieszkania, rejestruje samochody, posyła dzieci do szkół. Jest to niezagospodarowany, a liczny elektorat" - mówi.

Większość Polaków jednak wyborami się po prostu nie interesuje. 22-letnia Karolina Więtczak pracująca w polskim sklepie w Londynie przyznaje, że nie ma zamiaru brać udziału w głosowaniu. "Nie wierzę, że to mogłoby mi się do czegokolwiek przydać" - wyjaśnia. Polskie organizacje chcą jednak przekonać rodaków, że warto angażować się w politykę. Stowarzyszenie Polskie w Londynie zapowiedziało, że już od września rusza z kampanią promującą udział w głosowaniu.

"Polacy w Anglii są bardzo silną grupą ekonomiczną, na każdym rogu w Londynie widać polskie sklepy, zakłady usługowe czy polskie przedsiębiorstwa. Teraz trzeba powalczyć o to, aby stać się także siłą polityczną" - mówi Jan Mokrzycki, prezes stowarzyszenia. "Jestem pewien, że głosujących Polaków będzie coraz więcej" - dodaje. Przymierza się do tego 42-letni Mirosław Budziński, który od trzech lat mieszka w Londynie. "Tutaj nie ma dowodów osobistych, głosując zaczyna się istnieć. Przez co dużo łatwiej założyć konto czy nawet zaciągnąć kredyt na samochód lub mieszkanie".




Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj