Dziennik Gazeta Prawana logo

Bije cię żona? Przyjdź na terapię dla mężczyzn

20 lipca 2010, 06:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To pierwsze tego typu przedsięwzięcie w Polsce. Warszawska Fundacja Akcja rozpoczęła właśnie zapisy do grupy wsparcia dla mężczyzn, którzy padli ofiarą przemocy domowej. Bezpłatne terapie indywidualne, grupy wsparcia oraz warsztaty asertywności ruszą jeszcze w tym miesiącu.

– Jesteśmy pierwszą w Europie Wschodniej organizacją, która coś takiego robi dla mężczyzn – mówi Robert Kucharski, szef fundacji. Jego organizacja prowadziła już grupy wsparcia dla mężczyzn z problemami w rodzinie, m.in. z kryzysami małżeńskimi czy po rozwodach. – Około 20 proc. z nich alarmowało, że padli ofiarą przemocy domowej i stąd pomysł prowadzenia terapii – tłumaczy Kucharski. Na razie zajęcia zaplanowano do końca roku. Na tyle ma wystarczyć miejska dotacja w wysokości 26,6 tys. zł.

Nad 40-letnim Stefanem N. z woj. warmińsko-mazurskiego przez wiele lat znęcała się konkubina. Zawsze gdy nadużyła alkoholu. Kiedyś rozbiła mu głowę popielniczką. Kiedy wbiła mu nóż w brzuch, mężczyzna trafił do szpitala. Cudem uniknął przecięcia wątroby. Kiedy w końcu zdecydował się przerwać toksyczny związek, kobieta zaczęła go nękać. Do dziś do niego wydzwania i esemesuje.

– Od kilku lat zgłasza się na policję coraz więcej mężczyzn skarżących się na przemoc – mówi Grażyna Puchalska z Komendy Głównej Policji. W ubiegłym roku przemocy domowej doznało 132 tys. osób, w tym 80 tys. kobiet, 40 tys. dzieci i nastolatków. Ale aż 8 proc., czyli 11 tys. ofiar, to mężczyźni. W porównaniu do 2008 r. to wzrost – wtedy na 140 tys. ofiar 10 tys. stanowili mężczyźni. – Pytanie, czy mężczyźni coraz częściej padają ofiarami przemocy, czy też przełamują tabu i zaczynają o tym mówić, tego nie wiemy – mówi Puchalska.

– Takich przypadków jest sporo – twierdzi Beata Mirska-Piworowicz, szefowa Stowarzyszenia Damy Radę. I podkreśla, że sytuacja mężczyzn, którzy padli ofiarą przemocy, jest bardzo skomplikowana. – Wstydzą się o tym mówić, męczą się przez długie lata i dlatego terapie i grupy wsparcia są im bardzo potrzebne – uważa Mirska-Piworowicz.

Urszula Nowakowska z Centrum Praw Kobiet nie kryje jednak obaw. Twierdzi, że inicjatywa Fundacji Akcja może obrócić się przeciwko kobietom. – Mężczyźni katujący swoje rodziny mogą zgłaszać się na takie terapie tylko po to, by uzyskać papier, który to z nich zrobi ofiarę, a ja bardzo obawiam się takich sytuacji – przyznaje Nowakowska.

Na zadania związane z przeciwdziałaniem przemocy w rodzinie Warszawa przeznaczy w tym roku blisko 4 mln zł. Stołeczny wydział ds. przeciwdziałania przemocy w rodzinie wspiera ok. 20 organizacji pozarządowych, m.in. Fundację Dzieci Niczyje, która otrzymała w tym roku od miasta ok. 400 tys. zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj