Dziennik Gazeta Prawana logo

Artyści idą na krwawą wojnę o swoje zyski

9 września 2010, 06:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ponad tysiąc procesów rocznie wszczynanych jest przez stowarzyszenia reprezentujące twórców o tantiemy. Walczą o pieniądze z kablówkami, nadawcami telewizyjnymi, właścicielami dyskotek, dystrybutorami czy wydawcami prasy. Eksperci są zgodni: tantiemowa wojna nie ucichnie, nawet gdy wejdzie w życie nowa ustawa o prawie autorskim.

We wtorek Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że proces, jaki Stowarzyszenie Filmowców Polskich wytoczyło firmie Monolith Video, zostanie wznowiony po ustaleniu liczby egzemplarzy filmów na DVD i VCD, jakie firma wprowadziła do obrotu. To pozwoli oszacować, ile pieniędzy w postaci tantiem powinna zapłacić za dystrybucję około 65 tytułów. Były wśród nich takie hity, jak “Psy”, “Haker”, “Triumf Pana Kleksa” czy “Piłkarski Poker” , sprzedawano je jako inserty do gazet lub samodzielnie.

– Autorzy reprezentowani przez stowarzyszenie nie dostali za nie żadnego wynagrodzenia – mówi prawnik Wojciech Kulis, reprezentujący SFP. I szacuje, że zebrało się tego kilkaset tysięcy złotych. Sądowa batalia trwa od trzech lat.

Podobnie dzieje się z setkami podobnych spraw. Sam ZAiKS, największa i najbardziej zaprawiona w bojach organizacja, plasująca się na 16. miejscu wśród podobnych podmiotów na świecie, rocznie wszczyna ponad 900 procesów. – Pozywamy właścicieli restauracji, wydawców prasy, telewizje kablowe i kina – wylicza Anna Biernacka z ZAiKS-u.

Wedle tabeli opublikowanej na stronie ZaiKS-u wynika, że organizacji trzeba płacić 3,84 proc. ceny zbytu płyty DVD czy CD za polski i 1,4 proc. za zagraniczny film. – Wielu się uchyla – mówi Biernacka. Ale jest i druga strona medalu. – Organizacje te dublują się, działając na tych samych polach. I często naginają przepisy do własnych potrzeb – mówi Robert Małecki, reprezentujący m.in. Monolith Video.

Organizacji zbiorowego zarządzania jest w Polsce 14. Nie wystarczy porozumieć się z jedną. Chcąc skorzystać z utworu, np. filmu, trzeba podpisać umowę z kilkoma stowarzyszeniami – np. reżyserów, aktorów, muzyków etc. A co więcej – za użytkowanie jednego utworu płacić każdemu z nich. Przychody organizacji zbiorowego zarządzania za 2007 rok wyniosły 449 ml zł.

Wysokość stawek będzie można negocjować

Problem wojny o tantiemy ma rozwiązać nowa ustawa o prawie autorskim, która wejdzie w życie pod koniec października. Dopuszcza ona do rozmów na temat wysokości tantiem także użytkowników utworów, czyli np. stacje telewizyjne, dystrybutorów czy właścicieli kablówek. Do tej pory decydowały o tym organizacje zbiorowego zarządzania, jak ZAIKS czy Związek Producentów Audio-Video.

Ale Trybunał Konstytucyjny to zakwestionował. Nie bez znaczenia była kara nałożona na ZAIKS oraz Stowarzyszenie Filmowców Polskich przez UOKiK. Organizacje te potajemnie ustaliły między sobą stawki i odmówiły ich negocjowania. Musiały za to zapłacić 1,2 mln zł kary. Nowe tabele mają powstać osiem miesięcy po wejściu w życie ustawy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj