Dziennik Gazeta Prawana logo

Sypie się Rada Etyki Mediów. Dziennikarze odchodzą

18 października 2010, 11:14
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sypie się Rada Etyki Mediów. Dziennikarze odchodzą
Sypie się Rada Etyki Mediów. Dziennikarze odchodzą/Inne
Dziennikarze Teresa Bochwic i Tomasz Bieszczad wystąpili z Rady Etyki Mediów. Zarzucają Radzie brak "obiektywizmu i merytorycznej symetrii" między krytykowaniem mediów z "głównego nurtu" i mediów spoza niego.

"Nie ma sensu dłużej uczestniczyć w pozorach pluralizmu i kończymy nasz udział w Radzie Etyki Mediów" - oświadczyli Bochwic i Bieszczad. Ich zdaniem w działaniach Rady brak jest "obiektywizmu i merytorycznej symetrii" między krytykowaniem mediów z "głównego nurtu", którym wytyka się drobne uchybienia, a media spoza "mainstreamu" krytykuje się ostrzej.

"Jeśli już Rada formułuje negatywne stanowisko pod adresem mediów z tzw.

"Nie spotkaliśmy się z pozytywną reakcją na nasze próby wydania oświadczenia, w którym Rada odniosłaby się np. do roli, jaką duże media odegrały w atakach na byłego Prezydenta RP - co naszym zdaniem przyczyniłoby się do poprawy medialnego klimatu w Polsce" - podkreślili Bochwic i Bieszczad. Ich zdaniem część oświadczeń Rady z minionego półrocza skupia się na ogólnych wezwaniach - "żeby było lepiej".

Według nich w samej Radzie źle funkcjonuje system ustalania wspólnego stanowiska. "Wyrażane w mailach lub na zebraniach stanowiska i opinie, niezgodne z linią obraną przez Zarząd, nie były brane pod uwagę i nie miały szans, by stać się elementem choćby wewnętrznej dyskusji" - napisali w oświadczeniu Bochwic i Bieszczad.

W sobotę REM ogłosiła, że publikacje "Gazety Polskiej" i "Naszego Dziennika" o tym, jakoby oficer BOR Jacek Surówka, który zginął w katastrofie smoleńskiej dzwonił do żony po rozbiciu się samolotu, naruszyły podstawową zasadę rzetelnego dziennikarstwa tj. zasadę prawdy. Jak napisała w oświadczeniu Rada, zawierają "nieudokumentowane, sensacyjne hipotezy dotyczące rzekomych zdarzeń na lotniku po katastrofie".

"Nie ma żadnych danych potwierdzających tę hipotezę, zatem autorzy publikacji naruszyli podstawową zasadę rzetelnego dziennikarstwa, tj. zasadę prawdy. Kłamliwe artykuły naruszają także inne zasady zapisane w Karcie Etycznej Mediów: zasadę uczciwości, szacunku i tolerancji, która nakazuje liczyć się z wrażliwością osób będących bohaterami publikacji medialnych oraz zasadę kierowania się dobrem odbiorcy" - napisano w oświadczeniu REM.

W opinii REM dobro odbiorcy zostało przez "Gazetę Polska" i "Nasz Dziennik" "szczególnie wystawione na szwank, gdyż nieprawdziwe publikacje o katastrofie jątrzą świadomość nie tylko rodzin ofiar, ale wszystkich odbiorców, podsycają złe emocje, rodzą podejrzliwość i odruchy nienawiści". REM uważa "tego rodzaju dziennikarstwo za wyjątkowo naganne i szkodliwe społecznie".

Rada wydała tę opinię, odpowiadając na prośbę prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Krystyny Mokrosińskiej.

Bochwic i Bieszczad są członkami Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. Szef warszawskiego oddziału KSD Robert Wyrostkiewicz podkreślił, że Mokrosińska, która zwróciła się do REM o ocenę sprawy, pozostaje w sporze prawnym z "Gazetą Polską".

"Problem w tym, że dziennikarze

"W Polsce brakuje niezależnych mediów i odważnych dziennikarzy. Ukształtował się krąg wzajemnej adoracji, który REM próbuje cementować swoimi oświadczeniami" - ocenił Wyrostkiewicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: mediaR.E.M.
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj