Dziennik Gazeta Prawana logo

Porażka CBA. Śledztwo przeciw Weronice Marczuk umorzone

21 stycznia 2011, 12:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Weronika Marczuk
Weronika Marczuk/AKPA
To była jedna z najgłośniejszych akcji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Znana z mediów Weronika Marczuk, była żona Cezarego Pazury, miała zostać przyłapana na korupcji. A rozpracowywał ją najsłynniejszy agent III RP, "agent Tomek". Okazuje się jednak, że procesu nie będzie - śledztwo właśnie zostało umorzone. Ale to nie jedyna porażka CBA w tej sprawie

Warszawska Prokuratura Okręgowa, informując o umorzeniu śledztwa przeciw Weronice Marczuk, dodała, że są "istotne wątpliwości co do legalności działań CBA" wobec celebrytki. Dlatego w toku postępowania wyłączono te materiały, co do których śledczy mieli wątpliwości, czy Biuro zdobyło je legalnie. Te materiały będą teraz sprawdzane pod kątem ewentualnego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy CBA.

Prokuratura wyjaśnia w komunikacie, że dowody, które śledczy brali pod uwagę, ie wskazują, by Weronika Marczuk popełniła przestępstwo. A to dlatego, że z "potencjalnym nabywcą" wydawnictwa łączyła ją umowa zlecenie, dlatego przysługiwało jej wynagrodzenie. Śledczy stwierdzili więc, że 100 tys. zł, które przyjęła celebrytka, to zapłata za pracę, a nie łapówa. Tak właśnie tłumaczyła się Weronika Marczuk.

Marczuk została zatrzymana przez CBA we wrześniu 2009 roku. Była podejrzewana o korupcję przy prywatyzacji Wydawnictwa Naukowo-Technicznego. Celebrytka, wówczas jurorka w programie TVN "You can dance", ale także właścicielka kancelarii prawnej, była rozpracowywana przez słynnego agenta Tomka. Sąd wyznaczył 600 tys. zł kaucji, które Weronika Marczuk wpłaciła.

Potem wielokrotnie powtarzała, że jest niewinna, a pieniądze, które wzięła od agenta Tomka były nie łapówką, a zapłatą za 10 miesięcy pracy jej kancelarii. W książce "Chcę być jak agent" opisała, jak agent CBA zastawiał na nią sidła. 

Warszawska prokuratura wciąż prowadzi postępowanie przeciwko prezesowi zarządu spółki Wydawnictwo Naukowo Techniczne, podejrzewanego w tej samej sprawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj