Dziennik Gazeta Prawana logo

Wichura nad Polską. Oto bilans strat

17 grudnia 2011, 12:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ponad 160 razy interweniowali w nocy strażacy z powodu silnego wiatru w Małopolsce. Wiatr uszkodził 13 linii energetycznych, powalił około 80 drzew oraz uszkodził 36 dachów. Trzy osoby zostały ranne - podał rzecznik małopolskiej straży pożarnej Andrzej Siekanka.

Z powodu awarii sieci energetycznej bez prądu było około 1360 gospodarstw. Energetycy zapewniają, że awarie są sukcesywnie usuwane.

Silny wiatr dotknął 13 powiatów na terenie województwa małopolskiego. Najwięcej zdarzeń strażacy odnotowali w powiatach suskim, tatrzańskim, oświęcimskim, nowosądeckim, wadowickim.

Ponad 50 interwencji na Podkarpaciu

Ponad 50 interwencji straży pożarnej, głównie związanych z usuwaniem gałęzi z dróg - to efekt silnego wiatru, jaki wiał przez całą noc z piątku na sobotę na Podkarpaciu.

"Na szczęście obyło się bez poważniejszych zdarzeń. W regionie nie było takich zniszczeń, jak miało to miejsce w innych regionach" - poinformował PAP w sobotę rano dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie.

Dyżurny dodał, że z prognozy pogody, która dotarła w sobotę rano do Centrum wynika, że silny wiatr już nie będzie dokuczał mieszkańcom Podkarpacia.

Piątkowa prognoza przewidywała silny wiatr do soboty do godz. 21.

W porywach do 90 m/h

Ponad 60 razy interweniowali dolnośląscy strażacy usuwając skutki silnego wiatru, który od piątkowego popołudnia wieje w regionie. Służby usuwały powalone na drogi drzewa i konary, które oparły się o trakcje elektryczne.

Jak poinformowano PAP w Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego (WCZK) we Wrocławiu, do tej pory nie odnotowano poważniejszych szkód wywołanych wichurą. "W piątek wieczorem otrzymaliśmy jedynie zgłoszenie o zerwanym fragmencie dachu w miejscowości Sieniawka w powiecie dzierżoniowskim" - powiedział dyżurny WCZK.

Według Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratowniczej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu, strażacy do interwencji związanych z usuwaniem skutków silnego wiatru wyjeżdżali 66 raz. "To przede wszystkim usuwanie powalonych przez wiatr na drogi drzew czy konarów, które oparły się o linie trakcyjne" - powiedział PAP dyżurny strażak.

Nie ma informacji, aby w regionie doszło do awarii energetycznych.

Silny wiatr w regionie ma wiać do sobotniego popołudnia. W porywach może on osiągać prędkość 90 km/h.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj