Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiemy, ile można zarobić na policyjnym donosie

17 lipca 2012, 07:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Policja
Komenda Główna Policji zarezerwowała w budżecie 51 mln zł na wynagrodzenia dla donosicieli/Shutterstock
W budżecie na 2013 r. KGP zarezerwowała 51 mln zł na wynagrodzenia dla konfidentów. To problem dla fiskusa. „Pensje” dla informatorów są nieopodatkowane, co w rozliczeniach próbują wykorzystywać nieuczciwi podatnicy.

Wydatki na fundusz operacyjny ukryto pod pozycją nr 4200 w planie budżetu KGP na rok 2013. Choć stanowią zaledwie promil całości kosztów (w przyszłym roku sięgną 10 mld zł), to szczegółowy sposób gospodarowania tą kwotą okryty jest tajemnicą państwową.

Mundurowi finansiści zaplanowali, że w ramach tego funduszu policja wyda 43,5 mln zł, a Centralne Biuro Śledcze 7,5 mln. W sumie – 51 mln zł. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, największą pozycję w tej kwocie stanowią wypłaty dla informatorów i agentów policji. Oprócz tego z funduszu dokonywane są zakupy np. nieoznakowanych radiowozów i specjalistycznego sprzętu do inwigilacji. Ale pytani o szczegóły przedstawiciele KGP milczą.

– tłumaczy rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Sokołowski.

Aby zagwarantować bezpieczeństwo policyjnym współpracownikom, wypłaty z funduszu operacyjnego nie podlegają opodatkowaniu. – wyjaśnia dr Zbigniew Rau, były szef MSWiA i ekspert w sprawach bezpieczeństwa.

Ale to, co informatorowi ma zagwarantować bezpieczeństwo, jest solą w oku dla urzędów skarbowych – z informacji DGP wynika, że nieuczciwi podatnicy starają się oszukać fiskusa, powołując się na tajną współpracę z policją.

– przyznaje urzędnik resortu finansów.

Ile w takim razie może zarobić konfident? – wyjaśnia policjant zajmujący się rozbijaniem gangów złodziei aut.

Wyższymi kwotami wynagradzani są informatorzy Centralnego Biura Śledczego. Jedna z rekordowych „nagród” trafiła do agenta, który zdradził miejsce ukrywania się w Hiszpanii bossa mafii pruszkowskiej Andrzeja Z., znanego szerzej jako „Słowik”. Według nieoficjalnych relacji informator zainkasował kilka tysięcy euro. Podobne kwoty płacono za informacje o przerzutach dużych partii narkotyków.

Ale spryciarze, którzy powołują się w urzędzie skarbowym na honoraria płacone przez policję, podają dużo wyższe kwoty. W ocenie dr. Raua rozwiązać ten problem mogłaby informacja o najwyższej lub średniej wysokości wypłat z funduszu operacyjnego, jaką urzędom skarbowym udostępniałaby KGP. To, jak mówi były minister, ucięłoby możliwość rozliczania np. zakupu willi z rzekomych wypłat z funduszu operacyjnego.

9,8 mld zł to cały przyszłoroczny budżet policji. 90 proc. tej kwoty pochłoną pensje i emerytury

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj