Dziennik Gazeta Prawana logo

To nieudolność sądów i prokuratury pozwoliła rozwinąć się Amber Gold

14 sierpnia 2012, 07:55
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Amber Gold
Amber Gold/Newspix
Zaniechania prokuratury pozwoliły rozwijać się piramidom finansowych, jakimi były najprawdopodobniej firmy Amber Gold i Finroyal. Kancelarie szykują już pozwy przeciwko Skarbowi Państwa – wynika z informacji DGP.

– zapowiada Piotr Biegasiewicz z kancelarii Dobrzyniecki & Partners.

W ocenie prawników winę ponoszą np. sądy, które rejestrowały firmy właściciela Amber Gold Marcina Plichty. I to mimo licznych wyroków w sprawach o przestępstwa gospodarcze, których się dopuścił. Według najnowszych informacji jest ich siedem, a szef bliźniaczej firmy Finroyal, która też przestała wypłacać pieniądze, ma dwa wyroki.

– mówi Piotr Biegasiewicz.

Pilną kontrolę pracy sądów zlecił już minister sprawiedliwości Jarosław Gowin. Jednak jeszcze poważniejsze zaniechania ma na koncie prokuratura. W przypadku Finroyal Komisja Nadzoru Finansowego złożyła pierwsze doniesienie w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Wola przed trzema laty! Niemal przed dwoma identyczne dokumenty urzędnicy KNF złożyli w prokuraturze w Gdańsku-Wrzeszczu. W obu przypadkach KNF donosiła, że łamane jest prawo bankowe zakazujące wykonywania czynności bankowych bez zezwoleń, czyli przyjmowania pieniędzy od klientów, aby obciążyć ich pełnym ryzykiem.

– mówi oficer KGP.

Dla oskarżycieli, którzy mieli zbadać parabankową działalność Finroyal, pretekstem do zawieszenia postępowania stało się uzyskanie pomocy prawnej z Wielkiej Brytanii. Czekali na nią ponad dwa lata, choć sami urzędnicy KNF potrafili niezbędne dokumenty ściągnąć w kilka tygodni. W przypadku Amber Gold prokuratorzy umorzyli śledztwo. Dopiero sąd rozpatrujący odwołanie od tej decyzji zmusił prokuraturę do prowadzenia śledztwa. Utkwiło ono w miejscu, gdyż ekspertyza dotycząca działalności Amber Gold okazała się zbyt droga.

– wyjaśniała nam szefowa prokuratury Warszawa-Wola.

– mówi przewodniczący Krajowej Rady Prokuratury Edward Zalewski.

Według innego prokuratora przyczyną braku działań wobec Amber Gold i Finroyal nie jest korupcja, choć taka wątpliwość może się nasuwać. – – przekonuje nasz rozmówca. Sam rzecznik prokuratora generalnego brak działań tłumaczył tym, że sprawa Amber Gold nie była dotąd medialna. Teraz jednak w Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku powstał zespół prokuratorów zajmujących się sprawą Amber Gold. Mniej medialną sprawę Finroyal (którego właścicielem najprawdopodobniej jest już jedna ze spółek z imperium Marcina Plichty) nadal prowadzi prokuratura rejonowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj