Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie opłaca się produkować śmieci. Ich wywóz będzie coraz droższy

31 października 2012, 09:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nie opłaca się produkować śmieci. Ich wywóz będzie coraz droższy
Shutterstock
Opłaty za wywóz odpadów idą ostro w górę. W niektórych gminach wzrosną nawet trzykrotnie i to już od połowy przyszłego roku.

Od lipca przyszłego roku to gmina zajmie się wywozem i zagospodarowaniem naszych śmieci. Narzuci nam wybraną w przetargu firmę i z góry określi stawki za usługę. Koszty, jakie poniesiemy, gminy muszą określić do końca 2012 r. Choć od dawna nikt nie miał wątpliwości, że za śmieciową rewolucję zapłacą przede wszystkim mieszkańcy, to jednak dopiero teraz pojawiają się pierwsze sygnały, jak duże podwyżki nas czekają już od połowy przyszłego roku.

Przykład? Jedna z największych firm odbierających śmieci z domów jednorodzinnych w Szczecinie za opróżnienie co tydzień 120-litrowego pojemnika pobiera ok. 50 zł miesięcznie. Korzystamy więc z kalkulatora opłat dostępnego na stronie szczecińskiego urzędu. Przy założeniu, że miasto zdecyduje się na stawki od osoby, czteroosobowa rodzina za nieposegregowane śmieci zapłaci już nie 50 zł, ale 76 zł, czyli ponad połowę więcej (60 zł za posegregowane). Władze Łodzi zaproponowały niedawno stawki za powierzchnię mieszkania (1,05 zł za 1 mkw.) lub 18,12 zł od osoby. Dotyczy to posegregowanych śmieci – jeśli nie będą posortowane, stawki wzrosną niemal dwukrotnie, odpowiednio 2 zł i 36 zł. Wówczas czteroosobowa rodzina zajmująca 60-metrowy lokal, która płaci obecnie ok. 50 zł miesięcznie, przy rozliczaniu nieposortowanych odpadów w zależności od powierzchni lokalu zapłaci już ok. 120 zł lub 144 zł w zależności od wybranej metody rozliczenia. W Rzeszowie prezesi spółdzielni mieszkaniowych otrzymali pisma z wydziału gospodarki komunalnej z propozycjami stawek, które miałyby wzrosnąć z 5,85 zł do nawet ok. 14 zł miesięcznie od osoby. Kilka dni temu prezydent miasta odciął się od tych wyliczeń, twierdząc, że nie miał o nich pojęcia.

Podobnych scenariuszy spodziewają się spółdzielnie mieszkaniowe w innych regionach kraju.

Jak zauważa prezydent Inowrocławia Ryszard Brejza, zmiany najbardziej uderzą w mieszkańców małych miast i wsi. – – przewiduje prezydent Brejza.

Samorządowcy tłumaczą podwyżki tym, że dotychczasowe odpady zamiast na wysypisko będą trafiać do sortowni i przechodzić specjalistyczną obróbkę. A to musi kosztować.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj