Dziennik Gazeta Prawana logo

Marsz "Razem dla Niepodległej" z prezydentem na czele

11 listopada 2012, 15:03
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
W atmosferze radości i szacunku dla wydarzeń sprzed 94 lat warszawiacy uczestniczyli w marszu "Razem dla Niepodległej" pod przewodnictwem prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Defiladę wojskową maszerującą tuż obok pomnika kard. Stefana Wyszyńskiego mieszkańcy Warszawy powitali oklaskami.

Warszawiacy, oczekujący na prezydenta Bronisława Komorowskiego, mieli okazję oglądać na ustawionym telebimie relację z jednej z pielgrzymek do Polski papieża Jana Pawła II oraz archiwalne zdjęcia Prymasa Tysiąclecia. Wiele osób poza flagami narodowymi, trzymało w ręku kwiaty, by złożyć je przed jego pomnikiem.

W tłumie widoczne były transparenty m.in. , i , .

Pod kościołem Wizytek marsz powitali przeciwnicy aborcji, którzy trzymali transparenty ze zdjęciami płodów ludzkich i napisami: oraz . Poza obrońcami życia przed kościołem czekał na prezydenta sarmata na koniu oraz husarz. Uczestnicy marszu bardzo chętnie robili sobie z nimi zdjęcia.

Uczestnicy pochodu otrzymywali znaczki z hasłem: . Część osób przypinało je sobie na piersi tuż obok kotylionów.

Euroedeputowany Wojciech Olejniczak przyszedł na marsz prezydencki prosto z Biegu dla Niepodległości, w którym uczestniczył.

Spytany, czy inicjatywa składania wieńców zarówno przed pomnikami marszałka Piłsudskiego, Romana Dmowskiego jak i Ignacego Paderewskiego jest słuszna, opowiedział, żei że liczy na to, iż w przyszłości będą składane wieńce przed pomnikiem Ignacego Daszyńskiego. Zdaniem Olejniczaka dobrą lokalizacją pod taki pomnik mogłyby być okolice ulicy Wareckiej.

Jeden z uczestników marszu, pan Michał, powiedział PAP, że zdecydował się wziąć w nim udział ze względu na jego ugodowy i łączący charakter. - wyjaśnił.

Pani Elżbieta przyszła na marsz z mniej politycznych pobudek. - powiedziała PAP. Czołg Renault FT-17 to najstarszy typ czołgu, jaki służył w polskim wojsku. Można go zobaczyć przed Pałacem Prezydenckim.

Na kilka minut przed rozpoczęciem marszu w okolicach pomnika Józefa Piłsudskiego w centrum Warszawy panowała świąteczna i piknikowa atmosfera, ludzie raczyli się kawą z przyniesionych ze sobą termosów. Warszawiacy przyszli całymi rodzinami; wielu przyprowadziło psy. Było wielu rowerzystów

- powiedział PAP Shabani nauczyciel matematyki z Iranu, mieszkający w Warszawie, który przyszedł na marsz "Razem dla Niepodległej" z rodziną.

Z kolei Edward i Krystyna z Warszawy przekonywali, że to iż 11 listopada jest wiele marszów nie świadczy o niczym złym. - powiedzieli PAP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj