Z zapisów protokołów przeprowadzonych w Polsce sekcji trzech ofiar katastrofy smoleńskiej - Przemysława Gosiewskiego, Zbigniewa Wassermana i Janusza Kurtyki - wynika jasno: na pokładzie Tu-154 nie było żadnego wybuchu - informuje "Gazeta Wyborcza" i drukuje fragmenty analiz po sekcji zwłok.
"Gazeta Wyborcza" zapytała wojskowych śledczych czy pierwsze przeprowadzone w Polsce sekcje zwłok ofiar katastrofy Tu-154M potwierdzają lansowaną przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego hipotezę o wybuchu.
- mówi Rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk Zbigniew Rzepa.
Jako przykład podaje uszkodzenie błony bębenkowej - w urazach ciśnieniowych dochodzi do pęknięcia błony. W przypadku trzech ofiar katastrofy takiego urazu nie stwierdzono.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|