Wśród dokument które zostawił Andrzej Lepper śledczy znaleźli tajemnicze wróżby, obliczenia faz księżyca, czy zaklęcia na przypływ pieniędzy - pisze "Gazeta Wyborcza", która dotarła do raportu prokuratorów w sprawie śmierci przewodniczącego Samoobrony. Lepper tonął bowiem w długach, a jego partia była bankrutem, Lepper pożyczał pieniądze na paliwo, próbował nawet zastawić własny zegarek. Z analizy psychiatrów wyłania się też obraz człowieka skrytego, w głębokiej depresji. Przyczyną śmierci było, zdaniem śledczych, załamanie psychiczne.

Prokuratorzy dementują teorie spiskowe. Ich zdaniem nikt nie mógł wspiąć się po rusztowaniach, bo konstrukcja nie miała drabin. Wyjaśniono też, dlaczego zatrzymany był obraz na telewizorze - od ciągłego wyłączania prądu zepsuł się dekoder - pisze "Gazeta Wyborcza".