Dziennik Gazeta Prawana logo

Kampania fundacji Maciuś za kilka milionów? "To statutowy obowiązek"

20 marca 2013, 15:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Złotówka
Kampania fundacji Maciuś za kilka milionów? "To statutowy obowiązek"/Shutterstock
Fundacja Pomocy Dzieciom ”Maciuś” znowu na językach wszystkich. Po tym, jak wyszło na jaw, że wielomilionowe kwoty trafiały zagranicę, teraz okazuje się, że więcej pieniędzy szło na marketing niż na dożywianie dzieci.

Sam sposób prowadzenia działań promocyjnych także pozostawiał wiele do życzenia. Na formach, można m.in. przeczytać skargi oburzonych internautów na zbyt natrętne telefony i maile z prośbami o datki. - napisała jedna z osób. 

Tymczasem okazało się, że podczas gdy na dożywianie dzieci trafiło 343 tys. zł w 2010 roku, to na działania marketingowe poszło blisko 4 mln zł. Z tych pieniędzy wysyłano także druki przelewów i różne gadgety w tym m.in. kartki, nalepki i breloczki.

- tłumaczył ”Gazecie Wyborczej” Grzegorz Janiak, prezes fundacji. Podkreślił przy tym, że takie działania to istotny element kampanii komunikacyjnej z darczyńcami, której celem jest uwrażliwianie społeczeństwa na problem walki z niedożywieniem dzieci. A to - jak mówił prezes ”Maciusia” - jest

Jej przedstawiciele dopytywani z kolei, dlaczego zdecydowali się na współprace z zagraniczną agencją, tłumaczyli:

Maciuś od kilku lat nie ma prawa do prowadzenia publicznych zbiórek pieniędzy - zgody nie wydało MSW. Sprawą zajmuje się teraz prokuratura.

O fundacji głośno zrobiło się kilka dni temu, kiedy wyszło na jaw, że w ciągu trzech lat blisko 90 proc. przychodów, czyli około 12 mln zł - trafiło zagranicę. Na dożywianie dzieci przekazano jedynie 561 tys. zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło gazeta.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj