Pierwszy w województwie podkarpackim, ostatni na Mazowszu. Na "Orliku", otwartym dziś w Jedlni-Letnisku koło Radomia, kończy się rządowo-samorządowy program budowy boisk w każdej gminie. W sumie w całej Polsce powstało ponad 2,5 tysiąca "Orlików". Zawsze ważniejsza była budowa dróg czy wodociągów. Mało który samorząd miał pieniądze i ochotę, na to, by je zainwestować w boisko. Finansowe wsparcie rządu i urzędów marszałkowskich zmieniło sytuację. "Orliki" zaczęły wyrastać jak "grzyby po deszczu".

Z takiego obrotu sprawy najbardziej cieszyły się dzieci. Także te z podradomskiej Jedlni-Letniska. Mówią, że mają teraz gdzie grać i rozwijać swoje umiejętności.
Jednym z pierwszych zawodników, który miał dziś szansę przetestować boisko i nawet strzelić "karnego", był wicemarszałek Mazowsza Leszek Ruszczyk. Powiedział, że "Orlik" to boisko nie tylko dla dzieci, lecz także dla całej społeczności. Można tam zdrowo i sympatycznie spędzać czas.
W sumie na budowę "Orlików" przeznaczono z budżetu państwa miliard 200 milionów złotych.