Dziennik Gazeta Prawana logo

Marszałek nie wróci do aresztu. "Już nic nie możemy zrobić"

16 maja 2013, 14:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mirosław Karapyta
Mirosław Karapyta/Agencja Gazeta
Podejrzany o korupcję i płatną protekcję marszałek województwa podkarpackiego nie wróci do aresztu. Sąd odrzucił zażalenie prokuratury. "Już nic nie można zrobić w tej sprawie" - mówi portalowi dziennik.pl Grzegorz Janicki z Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie.

- informuje prokurator Grzegorz Janicki, rzecznik lubelskiej Prokuratury Apelacyjnej. - - dodaje.

Marszałek województwa podkarpackiego Mirosław Karapyta jest podejrzany między innymi o płatną protekcję. Usłyszał siedem zarzutów korupcyjnych. Prokuratura domagała się aresztu dla marszałka, jednak sąd rejonowy ten wniosek odrzucił. Ustanowił jednocześnie zamianę aresztu na kaucję 60 tys. złotych.

Po decyzji sądu okręgowego Mirosław Karapyta nie wróci do aresztu. Prokurator Grzegorz Janicki w rozmowie z dziennik.pl odmówił odpowiedzi na pytanie, czy fakt, że marszałek będzie przebywał na wolności, wpłynie na postępowanie prokuratury. Nie chciał również powiedzieć, czy lista zarzutów pod adresem marszałka będzie rozszerzona.

- stwierdził prokurator Janicki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj