Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec sobiepaństwa specsłużb. Będzie ustawa

26 czerwca 2013, 07:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
telefon palec
telefon palec/Shutterstock
Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad uregulowaniem czynności operacyjno-rozpoznawczych prowadzonych przez służby specjalne. Nie wiadomo, czy będzie to jedna ustawa, czy też propozycja sprowadzi się do zmiany w ustawach dotyczących konkretnych agencji.

Rzecznik prasowy ministra sprawiedliwości Patrycja Loose potwierdziła, że ministerstwo nad tym pracuje. Rozważane są też rozwiązania dotyczące kontroli sądowej nad najbardziej inwazyjnymi czynnościami operacyjno-rozpoznawczymi, zwłaszcza kontrolą operacyjną.

Wprawdzie w 2008 r. był projekt jednej ustawy o czynnościach operacyjnych, ale padł. – – przyznaje poseł Jarosław Zieliński (PiS), ówczesny wiceprzewodniczący sejmowej podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia tego projektu. I dlatego prace były spowalniane, aż wreszcie projekt zgodnie z zasadą dyskontynuacji przestał istnieć w poprzedniej kadencji.

Jak twierdzi Zieliński, w rządzącej koalicji nie było woli, by tę ustawę uchwalić. – – opowiada.

Poseł twierdzi, że trzeba znaleźć takie rozwiązanie, które z jednej strony zapewni służbom możliwość skutecznego działania, ale z drugiej strony pozwoli na ochronę obywateli przed inwigilacją. Potrzebna jest też rzeczywista, a nie iluzoryczna kontrola parlamentu nad służbami. Ten nadzór może zapewnić zwiększenie uprawnień sejmowej speckomisji, rozszerzenie ich m.in. na wywiad skarbowy, który mógłby się znaleźć w ramach CBA, wgląd w dokumenty operacyjne służb i wprowadzenie zasady, że stanowisko przewodniczącego tej komisji obsadzane jest przez opozycję.

Z kolei prof. Jan Widacki, adwokat, ówczesny poseł LiD i członek sejmowej podkomisji, krytycznie ocenia tamten projekt. – – mówi. Być może więc powody zaprzestania prac nad nim były szlachetne, bo rząd uznał, że uchwalenie złej ustawy przyniesie więcej szkody niż pożytku – ocenia Widacki. Ale on również jest zdania, że prowadzone przez służby czynności operacyjno-rozpoznawcze należy uregulować. Trzeba jednak się zdecydować: czy przygotować jedną ustawę, która będzie uwzględniała różnice pomiędzy służbami, czy też lepiej doprecyzować przepisy dotyczące kontroli operacyjnej w poszczególnych ustawach.

Według Widackiego lepsza musi być też kontrola sądów nad czynnościami operacyjnymi, bo dziś jest ona iluzoryczna. – – komentuje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj