Zakaz palenia węglem zacznie obowiązywać na terenie Krakowa za pięć lat. Radni jako pierwsi w Polsce wprowadzili tak restrykcyjne przepisy. Zadowolenia z przegłosowania uchwały nie krył prezydent Krakowa, Jacek Majchrowski.

To naprawdę wielki krok. Co prawda jest pięcioletni okres karencji, ale dzięki temu będziemy mogli rozpocząć intensywniejsze działania w celu poprawienia jakości powietrza i doprowadzić do tego, że cały Kraków stanie się uzdrowiskiem - mówił. 

Kraków dla najbiedniejszych mieszkańców przygotował dofinansowania wymiany pieców oraz projekt, dzięki któremu będą mogli otrzymać dopłaty do rachunków za prąd czy gaz - dodał prezydent Majchrowski. Największe dopłaty sięgną 2,5 tysiąca złotych w ciągu roku.

Ostateczny kształt przepisów do końca nie był jasny.. Pierwsza wersja zakładała całkowity zakaz spalania węgla i drewna. Po burzliwej debacie, marszałek województwa małopolskiego razem z ekologami doszedł do porozumienia, w którym dopuszczono możliwość spalania drewna w kominkach w cela rekreacyjnych.