Na ruchliwych ulicach Bielska-Białej policjanci ścigali zaprzęg konny
bez woźnicy. Ten ostatni zostawił konie niedaleko urzędu miejskiego i poszedł
załatwić własne sprawy.
Pozostawione bez opieki zwierzęta coś spłoszyło i rzuciły się do ucieczki. Dwukonny zaprzęg galopował ulicami miasta bez woźnicy przez dobrych kilkadziesiąt minut. Uszkodził kilka samochodów i zaczął stanowił zagrożenie dla ruchu.
Konie zauważyli policjanci patrolujący radiowozem ulice miasta. I ruszyli w pościg.
- poinformowali wcześniej oficera dyżurnego. Ostatecznie konie udało się złapać.
Choć do zdarzenia doszło jeszcze w sierpniu, to policja informuje o nim dopiero teraz. Wydział Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zamieścił film na FB.
- można przeczytać w sieci.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|