Dziennik Gazeta Prawana logo

Były szef PZU skarży państwo. Grzegorz Wieczerzak chce 28 milionów złotych

17 grudnia 2014, 08:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Grzegorz Wieczerzak
Grzegorz Wieczerzak/PAP/EPA
Były szef PZU uważa, że zarzuty dla niego o nieprawidłowości w spółce i jego aresztowanie, zniszczyło mu życie. Dlatego teraz chce gigantycznego odszkodowania od Skarbu Państwa.

- mówi "Rzeczpospolitej" Grzegorz Wieczerzak. Były prezes, którego oskarżono o spowodowanie milionowych strat, idzie do sądu po odszkodowanie - niemal wszystkie zarzuty upadły. Okazało się bowiem, że pożyczki dla zewnętrznych firm okazały się nie wyprowadzaniem pieniędzy, a dobrą inwestycją.

Wieczerzak domaga się 13 milionów odszkodowania i 15 milionów zadośćuczynienia ze strony Skarbu Państwa. Przypomina, że siedział w celi ze zwykłymi bandytami, a władze nie pozwoliły , pod nadzorem policjantów, wziąć udziały w pogrzebie matki. Twierdzi też, że poniósł - mówi. Twierdzi też, że nie ma szans na zatrudnienie w branży finansowej, a niektóre banki nie chcą mu nawet pozwolić na otworzenie konta. Uważa też, że padł ofiarą spisku. - ocenia

ZOBACZ TAKŻE: Śledczy uniewinnili Wieczerzaka i Jamrożego>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj